Różne teorie na temat oleju kokosowego

Olej kokosowy to jedno z większych kulinarnych, ale także kosmetycznych odkryć ostatnich lat. W Polsce stopniowo zyskuje w oczach klientów, zachęcanych kolejnymi wynikami badań na temat prozdrowotnych właściwości tłuszczu z kokosa. Nie cichną jednak opinie, że olej kokosowy wciąż nie jest zbyt dobrze przebadany. A co za tym idzie istnieją spore obawy przed jego realnym wpływem na ludzkie zdrowie. Konsumenci zastanawiają się zatem, czy opłaca się kupować ten produkt. A jeżeli tak, to na co postawić? Olej kokosowy nierafinowany czy rafinowany. Czas rozprawić się z mitami na ten temat.

Tłuszcze o średniej długości łańcucha węglowego

W dyskusji na temat oleju kokosowego argumentem najczęściej przytaczanym przez obie strony jest wysoko zawartość tłuszczy nasyconych. Powszechnie wiadomo, że nie wpływają one pozytywnie na ludzkie zdrowie, a spożywane w nadmiarze szkodzą przede wszystkim układowi krążenia. I właśnie na ten aspekt szczególną uwagę zwracają przeciwnicy stosowania oleju kokosowego. Jego obrońcy wskazują jednak, że grupa wspomnianych tłuszczów dzieli się ze względu na budowę poszczególnych z nich. Szkodzą te, które tworzą długie łańcuchy węglowe. Natomiast tłuszcze średniołańcuchowe, których w oleju kokosowym jest najwięcej, mają pozytywny wpływ na kondycję ludzkiego organizmu. Przede wszystkim dlatego, że:

  • nie odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej, zatem ich spożywanie nie zwiększa ryzyka otyłości,
  • są przetwarzane bezpośrednio na energię, dzięki czemu przyspieszają przemiany metaboliczne w ludzkim organizmie,
  • są bardzo sycące, a ich spożywanie przekłada się na ograniczenie ilości spożywanego jedzenia.

Naukowcy podejrzewają, że wymienione powyżej korzyści płynące ze spożywania oleju kokosowego mogą mieć potwierdzenie w rzeczywistości. Póki co jednak trwają badania, których wyniki miałyby rozstrzygnąć wątpliwości na temat tej substancji. Trudno ferować wyroki skoro autorytety naukowe nie mogą dojść w tej sprawie do porozumienia. Z biegiem czasu na pewno jednak zostanie to wyjaśnione. Zbyt wiele osób jest zainteresowanych stosowaniem oleju kokosowego, co przekłada się na zwiększone wydatki producentów na analizy dotyczącego skutków jego spożywania.

Olej rafinowany i nierafinowany

Pod tymi niejasnymi dla wielu konsumentów pojęciami kryje się przede wszystkim odmienny sposób wytwarzania oleju kokosowego. Ten rafinowany powstaje przy użyciu wysokiej temperatury, przez którą tracone są witaminy i minerały. Tak produkowany olej ma zatem mniejszą wartość odżywczą. W trakcie jego wytwarzania często stosowane są dodatkowe substancje rozpuszczające. Ich zawartość czyni rafinowany olej kokosowy jeszcze bardziej podejrzanym produktem. Niektórych klientów przekonuje jednak niższa cena oraz dłuższy okres przydatności do spożycia.

Olej kokosowy nierafinowany

To zdecydowanie lepszy wybór. Tłoczony na zimno olej kokosowy nierafinowany powstaje z wyciśniętego miąższu z kokosa. Ma w sobie witaminy E i K, a także minerały cynk, żelazo, wapń. Przede wszystkim jednak jest źródłem kwasów tłuszczowych nienasyconych i nasyconych. Wyróżnia go biała, podobna do smalcu konsystencja. Można go poznać po tym, że poza lodówką zmienia swój stan skupienia na bardziej płynny. Zakup takiego oleju to spory wydatek, ale przybywa badań potwierdzających jego pozytywny wpływ na zdrowie i kondycję psychofizyczną człowieka. Warto też pamiętać, że olej kokosowy nierafinowany to cenny składnik w pielęgnacji ciała. Można z niego stworzyć między innymi maseczki na włosy i skórę, którą chroni chociażby przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *